Legia Warsaw Basketball otwiera sezon 2026/27 meczem w Słupsku przeciwko Energa Czarni Słupsk, który odbędzie się 3 października o 20:00. To pierwsze starcie po wstydliwej przegranej z Czarnymi w minionym roku i szansa na szybki powrót do gry.

Kto zagra w pierwszej kolejce PLK?

W piątek, 2 października, Energa Trefl Sopot przyjmie Dziki Warszawa o 20:15. Następnego dnia, w sobotę, Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń zmierzy się z King Szczecin o 15:00, a już o 17:30 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz podejmie Orlen Zastal Zielona Góra. Najważniejsze dla Legii jest spotkanie w Słupsku, które rozpocznie ich kampanię o trzeci tytuł z rzędu.

Dlaczego mecz w Słupsku jest kluczowy?

Legia Warszawa przegrała w zeszłym sezonie z Energa Czarni Słupsk po przegranej w drugiej kwarcie, co kosztowało ich pozycję w czołówce. Teraz, z nowym składem i trenerem Mariuszem Kaczyńskim, chcą odwrócić losy. W meczu, który rozpocznie się o 20:00, Legia liczy na silny pick‑and‑roll i skuteczny rzut za trzy, aby zdominować paint i ograniczyć przeciwnika do 30% z pola.

Co dalej po otwarciu sezonu?

Po 30 kolejkach rundy zasadniczej sześć najlepszych drużyn awansuje bezpośrednio do play‑off. Miejsca 7‑10 rozegrają fazę play‑in w maju (8 i 10 maja). Legia, po udanym starcie, ma szansę utrzymać się w pierwszej dziesiątce i uniknąć dodatkowych meczów. Play‑off ruszy 13 maja 2027, a finałowy mecz o mistrzostwo odbędzie się najpóźniej 21 czerwca.

Czy przed sezonem czeka jeszcze akcja?

Tak. 26 i 27 września odbędzie się Superpuchar Polski im. Adam Wójcika, w którym wystąpią trzy najlepsze zespoły z ubiegłego sezonu – Legia Warsaw Basketball, Orlen Zastal Zielona Góra i Dziki Warszawa – oraz zwycięzca Pucharu Polski, Energa Trefl Sopot. To doskonała okazja, by przetestować taktykę przed oficjalnym startem ligi.

Kiedy zobaczymy kolejne mecze Legii?

Po starciu w Słupsku, Legia wróci do domu na kolejny mecz w ramach rundy zasadniczej po kilku tygodniach, kiedy terminarz zostanie uzupełniony. Kibice mogą liczyć na intensywną walkę o każdy rebond i asystę, a trener Kaczyński zapowiada agresywną obronę w strefie i szybkie przejścia do ataku.